Wednesday, 12 August 2009

Fix8:Sed8 Dormicum



Dormicum is a sedative. „it is used to produce sleepiness or drowsiness and to relieve anxiety before surgery or certain procedures. It is also used to produce loss of consciousness before and during surgery. Dormicum is used sometimes in patients in intensive care units in hospitals to cause unconsciousness. This may allow the patients to withstand the stress of being in the intensive care unit and help the patients cooperate when a machine must be used to assist them with breathing.”

How does it relate to the album? Well, I listened to it in the morning and in the evening and I must say it sounds more like a result of insomnia than a cure for it, but you may treat it as a med, why not (for good sounds deficiency for example).

Saturday, 1 August 2009

Castle Party 2009

Przyznam, że co roku, kiedy mijam zieloną tabliczkę z napisem Bolków i widzę przechadzające się ulicami czarno odziane tłumy, słyszę dobiegającą zewsząd dobrze znaną muzykę i po raz kolejny widzę potężny baner 'Castle Party' na górującej nad miastem wieży zamku budzi się we mnie sentymentalistka do kwadratu.

Są festiwale większe, może lepiej zorganizowane/nagłośnione, ale jest coś w CP, że jednak chce się tam przyjeżdżać; może to tradycja, muzyka, ludzie, atmosfera, zapchana do granic pakowności Hacjenda, wieczne problemy ze sprzętem, zamek, a może paskudne piwo? :-)
Nie wiem – jedno jest pewne: przyjechałam w 2009 (jak to czynię wiernie od kilku lat) i na pewno będę chciała przyjechać również za rok i dalej, bo zabawa była przednia.

Festiwal jeszcze raz obudził miasto z letargu i zapełnił je fanami muzyki 'dark independent' – rok 2009 był pod tym względem wyjątkowy: frekwencja pobiła wszelkie rekordy!
Co prawda nie jest to specjalnie dziwne: skład – delikatnie mówiąc – powalał. Giganci sceny jak (przez wielu wymarzony, wyśniony i wypraszany od wielu lat) Front 242, Covenant, Crematory czy KMFDM, zawsze miło witani Diary of Dreams, darzeni szczególnym sentymentem Dreadful Shadows czy Psyche plus młodsze stażem projekty jak Spectra * Paris, Solar Fake, Vic Anselmo czy Head-less i polska reprezentacja (np. Indukti, Variete czy Deathcamp Project) stanowiły kolaż na tyle urozmaicony i bogaty, że dla wielu pokusa przyjazdu była po prostu nieodparta i - przynajmniej teoretycznie – spora część widzów mogła się czuć usatysfakcjonowana.

Tak więc skład był piorunujący – podobnie pogoda: w wyniku nawałnic jakie przetoczyły się nad Bolkowem w czwartek główna scena poszła w niebyt i większość czasu pozostałego do sobotnich koncertów zeszła organizatorom na naprawianiu szkód. Na szczęście wszystko udało się zakończyć pomyślnie i koncerty mogły wystartować bez opóźnień.

http://www.castleparty.com/
http://www.myspace.com/castleparty